Joomla 3.1 Template by iPage Coupon

Dymaczewo Nowe 2006

DAWKA RÓWNOWAŻNA NA RĘCE PRACOWNIKÓW ZAKŁADÓW MEDYCYNY NUKLEARNEJ


J. Olszewski
M. Wrzesień
J. Jankowski                                                                    
     

Zakład Ochrony Radiologicznej
Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi
Katedra Fizyki Jądrowej i Bezpieczeństwa Radiacyjnego
Uniwersytet Łódzki


DAWKA RÓWNOWAŻNA NA RĘCE PRACOWNIKÓW ZAKŁADÓW MEDYCYNY NUKLEARNEJ

Pracownicy Zakładów Medycyny Nuklearnej, znakujący radiofarmaceutyki technetem 99mTc, narażeni są na działanie promieniowania gamma. Ze względu na sporadyczne używanie manipulatorów podczas wykonywanych czynności, ręce farmaceutów mogą otrzymywać duże dawki promieniowania. Instytut Medycyny Pracy w Łodzi prowadzi od 2001 roku pomiary dawek za pomocą dozymetrów palcowych z detektorami termoluminescencyjnymi (TL). Roczne dawki równoważne na ręce zmierzone w latach 2001 - 2005 mieściły się w zakresie od 5,5 do 95 mSv. Średnia dawka roczna wyniosła 29 mSv. Jednakże pomiar dawki za pomocą dozymetru palcowego nie odzwierciedla rzeczywistego narażenia rąk radiofarmaceuty. Wykazały to wykonane w roku 2002 pomiary dawek za pomocą TLD umieszczanych na paznokciach rąk radiafarmaceutów. Stwierdzono wówczas, że dawki roczne, na jakie narażone są palce pracowników mogą być nawet 10-ciokrotnie wyższe niż zarejestrowane przez dozymetry palcowe. W latach 2004-2005 wyznaczono rozkłady dawek otrzymywanych przez ręce radiofarmaceuty. Pomiary wykonywano podczas jednego dnia pracy. W trakcie pomiarów rozmieszczano detektory TLD w 19 punktach na dłoni lewej i prawej. Pomiarami objęto 13 osób w 5 ośrodkach medycyny nuklearnej. Zarejestrowane dawki dla ręki lewej mieściły się z zakresie od 0,02 do 28 mSv, a prawej od 0,01 do 18 mSv. Pomiary wykazały, że najbardziej narażone są opuszki palców kciuka wskazującego i środkowego. Istnieje duże prawdopodobieństwo otrzymania przez skórę opuszków tych trzech palców dawek rocznych przekraczających obowiązujący limit (500 mSv). Analizowano również wpływ poszczególnych czynności na wielkość dawki. Wykazano znaczący wpływ wyznakowywania radiofarmaceutyków na wielkość dawki, oraz brak wpływu aktywności wyeluowanego technetu na dawkę. Procedurą powodującą istotny statystycznie wzrost dawki jest przygotowywanie MIBI. Na podstawie przeprowadzonych badań można stwierdzić, że jedynie szersze stosowanie manipulatorów i wprowadzenie automatyzacji podczas przygotowywania radiofarmaceutyków może spowodować znaczne obniżenie narażenia rąk radiofarmaceutów.






PROBLEM NIEPEWNOŚCI POMIARÓW I OCENY NARAŻENIA WEWNĘTRZNEGO POCHODZĄCEGO OD IZOTOPÓW RADIOAKTYWNEGO



T. Pliszczyński      
B. Filipiak
Z. Haratym
J. Ośko               

Instytut Energii Atomowej
Otwock-Świerk


 
PROBLEM NIEPEWNOŚCI POMIARÓW I OCENY NARAŻENIA WEWNĘTRZNEGO POCHODZĄCEGO OD IZOTOPÓW RADIOAKTYWNEGO JODU W CZASIE RUTYNOWEGO MONITORINGU PERSONELU PROWADZONEGO W LPD-IEA

Na podstawie zebranych własnych doświadczeń, w opracowaniu przedstawiono:
- charakterystyki stosowanych w LPD metod pomiarowych („in vivo” i „in vitro”) aktywności wchłoniętej pochodzącej od skażenia wewnętrznego różnymi izotopami jodu,
- metodykę określania częstotliwości pomiarów monitorujących w zależności od specyfiki wykonywanej pracy przez narażony personel,
- metodykę szacowania aktywności wnikniętej oraz efektywnej dawki obciążającej na bazie wyników pomiarów oraz publikacji ICRP-54, ICRP-78 oraz rozporządzenia RM z dn. 28 maja 2002 roku w sprawie dawek granicznych promieniowania jonizującego,
- możliwości weryfikacji i uściślenia daty wniknięcia na podstawie analizy wyników pomiarów aktywności wchłoniętej i innych pomiarów monitorujących oraz sposoby szacowania niepewności wyznaczania efektywnej dawki obciążającej,
- metody kalibracji i kontroli aparatury pomiarowej stosowanej do pomiarów aktywności wnikniętej,
- uwagi dotyczące wymiany informacji pomiędzy osobami wykonującymi pomiary i szacującymi dawki, a osobami odpowiedzialnymi za organizację pracy narażonego personelu.

 


NARAŻENIE NARZĄDU WZROKU PACJENTA W BADANIACH I ZABIEGACH Z UŻYCIEM PROMIENIOWANIA JONIZUJĄCEGO



J. Jaźwiński

M. A.  Staniszewska
                                                           

Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii
Warszawa
2Instytut Medycyny Pracy
Łódź
 

NARAŻENIE NARZĄDU WZROKU PACJENTA W BADANIACH I ZABIEGACH Z UŻYCIEM PROMIENIOWANIA JONIZUJĄCEGO

  Powszechność wykonywania badań z wykorzystaniem promieniowania rentgenowskiego oraz konieczność dostosowania się do zalecanych poziomów dawek promieniowania otrzymywanych przez pacjentów podczas radiodiagnostyki, przemawiają za koniecznością prowadzenia pomiarów narażenia radiologicznego.
Celem pracy jest ocena narażenia na promieniowanie jonizujące soczewki oraz całej gałki ocznej pacjenta podczas wykonywania typowych i powszechnie wykonywanych badań radiologicznych.
Do pomiarów dawki pochłoniętej użyto dawkomierzy termoluminescencyjnych, czytnika dawkomierzy oraz fantomu ludzkiego ciała. Pomiary zostały przeprowadzone podczas badań tomograficznych, naczyniowych – z wykorzystaniem „ramienia C”, wykonywania zdjęć zębów i klatki piersiowej.
Obliczono, że w zależności od rodzaju badania soczewki oczu narażone są na dawki rzędu: od poziomu tła naturalnego do kilkudziesięciu mGy na jedno badanie. Określono również wielkość dawki równoważnej, jaką otrzymuje oko w trakcie każdego rodzaju badania.
Z przeprowadzonych pomiarów i stosownych obliczeń wynika, że w większości wykonywanych badań z wykorzystaniem promieniowania jonizującego oko stanowi organ obciążany dawką promieniowania. Wielkość narażenia jest różna w zależności od rodzaju wykonywanego badania i może być zmniejszana przez modyfikację parametrów aparatury rtg i stosowanie osłon. Lekarze kierujący pacjentów na badanie radiologiczne muszą brać pod uwagę wielkość narażenia pochodzącą z każdego przeprowadzanego badania z użyciem promieniowania jonizującego.



NARAŻENIE RADIOLOGICZNE PERSONELU PRACOWNI RADIOLOGII NACZYNIOWEJ I INTERWENCYJNEJ



J. Jaźwiński
K. Mikołajczyk
                                                           

Wojskowy Instytut Higieny i Epidemiologii Warszawa
10 Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką
Bydgoszcz
 

NARAŻENIE RADIOLOGICZNE PERSONELU PRACOWNI RADIOLOGII NACZYNIOWEJ I INTERWENCYJNEJ

 W badaniach i zabiegach naczyniowych personel, który zmuszony jest pracować w bezpośrednim otoczeniu lampy rentgenowskiej narażony jest na pochłonięcie wysokich dawek promieniowania jonizującego. Określenie wielkości tych dawek jest niezbędnym elementem zapewnienia bezpieczeństwa radiologicznego i optymalizacji narażenia personelu.
Praca zrealizowana została w celu zbadania narażenia radiologicznego na tkanki i narządy szczególnie obciążane u osób wykonujących badania i zabiegi naczyniowe.
Pomiary dawki pochłoniętej przeprowadzono przy użyciu dawkomierzy termoluminescencyjnych podczas rzeczywistych zabiegów i badań oraz fantomu umożliwiającego odwzorowanie badania.

Dawki skuteczne otrzymywane przez poszczególne osoby z zespołu podczas jednego
badania lub zabiegu mieszczą się w przedziale od poziomu tła do kilku mikrosiwertów. Wielkości dawek równoważnych w tkance/narządzie szczególnie obciążanym dawką wynoszą od kilku mikrosiwertów (nie chronione oczy lekarza-operatora) do kilku mSv (skóra dłoni tegoż lekarza).
Na najwyższe dawki promieniowania jonizującego narażony jest personel podczas zabiegów naczyniowym w obrębie jamy brzusznej oraz czaszki. Wynika to z zazwyczaj długiego czasu pracy w polu promieniowania lampy rtg
Wykorzystanie tomografii wielorzędowej w badaniach naczyniowych spowodowało redukcję dawek otrzymywanych przez personel wykonujący takie badania – przez ograniczenie liczby wykonywanych badań.


ZJAWISKA OCHRONNE W CHEMII RADIACYJNEJ POLIMERÓW



W. Głuszewski
Z. Zagórski                                                                     

Instytut Chemii i Techniki Jądrowej (IChTJ)
Warszawa       
 

ZJAWISKA OCHRONNE W CHEMII RADIACYJNEJ POLIMERÓW

 Promieniowanie jonizujące może jak wiadomo powodować bardzo różne skutki chemiczne (sieciowanie, degradacja, powstawanie produktów o mniejszym ciężarze cząsteczkowym) [1, 2]. Punktem wyjścia w chemii radiacyjnej (nie tylko zresztą ciał stałych) jest rozpatrywanie heterogeniczności na poziomie molekularnym, lokalizacji produktów radiolizy. Bardzo interesującym i nie do końca jeszcze poznanym jest zjawisko ochronne, jakie w procesach radiolizy polimerów wykazują związki aromatyczne. Ogólnie można obecnie powiedzieć, że efekt ochronny tłumaczony przenoszeniem energii wymaga odpowiednio bliskiego kontaktu związku stabilizującego, występującego w kopolimerach a niekoniecznie w mieszaninach polimerowych. Ze względów praktycznych interesujący jest przypadek, kiedy potencjalny związek ochronny nie wchodzi do łańcucha polimeru ochranianego. Mimo to energia pochłonięta przez polimer przenosi się do pierścienia aromatycznego, który rozprasza ją, sam nie ulegając rozkładowi. W tym przypadku dosyć nieoczekiwanie wspólny obszar znalazły chemia radiacyjna i fotochemia. Należy zawsze pamiętać, że mechanizm oddziaływania obu rodzajów promieniowania jest zupełnie różny. Światło wybiera określone związki i grupy chemiczne - selektywnie oddziałuje z grupami chromoforowymi. Promieniowanie jonizujące na pierwotnym etapie oddziaływania z materiałem wybija przypadkowe elektrony statystycznie z wszystkich jego składników. Następuje jonizacja przypadkowego miejsca makrocząsteczki, powstanie dziury dodatniej i elektronu, który może ulec przejściowej stabilizacji w pułapkach fizycznych. Dziura dodatnia wędruje po łańcuchu do miejsca sąsiadującego z wspomnianym dodatkiem stabilizującym lub do sąsiedniego łańcucha polimeru powodując np. sieciowanie. 1/5 energii jest odkładana w postaci gniazda wielojonizacyjnego, które powoduje pęknięcie łańcucha i powstanie fragmentu o małym ciężarze cząsteczkowym. Podsumowując, można powiedzieć, że posiadamy obecnie dosyć bogatą wiedzę na temat końcowych skutków oddziaływania promieniowania z materią, która znalazła liczne wykorzystania technologiczne. Nadal jednak niewiele wiemy o szybkich procesach jonowych i fotofizycznych zachodzących w napromienianych stałych polimerach. Zrozumienie mechanizmu przenoszenia ładunku i energii oraz ich związku

z molekularną budową polimeru umożliwi w przyszłości projektowanie bardziej odpornych radiacyjnie materiałów. Należy na koniec zwrócić uwagę, że zjawiskami przenoszenia energii i ładunku w polimerach zajmuje się również radiobiologia. Wydaje się, że wyniki badań uzyskane na stosunkowo prostych materiałach, mogą wyjaśnić również wiele procesów ochronnych zachodzących w skomplikowanych układach polimerowych organizmów żywych.

Literatura:
1. Zagórski ZP. Głuszewski W. Rzymski WM. Radiacyjna modyfikacja polimerów, Plastics Review 2002: 7, 20; 23-28
2. Podrez-Radziszewska M, Głuszewski W., Radiacyjna modyfikacja polietylenowych implantów chirurgicznych, Współczesna Onkologia, 8 (65), 2005, 365-367